Zmieniam OC
Koleżanka mojej żony miała ostatnio wypadek samochodowy. Powiedziała, że nie była winna w najmniejszej części tego co się wydarzyło, ale ja szczerze mówiąc nie wierzę jej do końca. Jest bardzo roztrzepana osobą myślącą o wielu rzeczach naraz. Nie sądzę, żeby mogła bezpiecznie prowadzić samochód i jednocześnie na przykład rozmawiać przez telefon. Dobrze, że wykupiła sobie najtańsze OC gdyż chociaż w ten sposób zabezpiecza się przed naprawdę dużymi kosztami. Pamiętam, że na początku miała problem ze zdobyciem ubezpieczenia gdzie obowiązują niskie składki OC. Jako agent ubezpieczeniowy doradziłem jej, żeby udała się do multiagencji, która będzie w stanie przedstawić jej możliwie najlepszą ofertę w tym nawet najtańsze OC z którego będzie naprawdę zadowolona. Cieszę się, że mnie wtedy posłuchała, gdyż dzięki takiemu ruchowi ma teraz najtańsze OC z którego będzie mogła pokryć szkody wyrządzone podczas wypadku w którym brała udział. Swojej żonie też muszę doradzić aby wykupiła najtańsze OC gdyż będę miał wtedy pewność, że jesteśmy dobrze zabezpieczeni przed skutkami jej nieostrożnego prowadzenia samochodu. Kiedyś myślałem, że najtańsze ubezpieczenie OC jest niepotrzebne, jednak teraz dochodzę do wniosku, że bez niego byłoby znacznie trudniej.